Korea Południowa – kraj o niezwykle bogatej, choć nierzadko dramatycznej, historii oraz intrygującej kulturze. Każdego roku, jego granicę przekraczają tysiące turystów z całego świata, chcących przyjrzeć się bliżej temu niezwykłemu miejscu. Jeśli i my planujemy wyjazd do Korei Południowej, powinniśmy przyjrzeć się wpierw najciekawszym lokacjom, dzięki którym nasz pobyt stanie się naprawdę niezapomniany. Oto nasze propozycje!
Wyspa Czedżu – koreańskie Hawaje
Podczas naszego pobytu w Korei, warto jest pomyśleć nad odwiedzeniem tego malowniczego miejsca. Na wyspę Czedżu możemy polecieć samolotem z Seulu – lot zajmie nam około 45 minut. Ta wulkaniczna wyspa w 2011 roku została wpisana na listę Siedmiu Cudów Natury. Znajdujący się na niej wulkan Halla-san jest zarazem najwyższym szczytem w kraju. Jedną z lokalnych atrakcji jest Muzeum Pokoju, upamiętniające brutalne powstanie z 1948 roku, w wyniku którego śmierć poniosło aż 30 000 mieszkańców Czedżu. Wyjątkowego klimatu dodają tu również starożytne rzeźby, przywodzące na myśl te z Wysp Wielkanocnych. Jeśli interesują nas zatem tajemnicze, piękne wyspy z dalekich krajów, nasz wyjazd do Korei Południowej nie może obyć się bez odwiedzenia także i tego miejsca!
Gyeongju – dawna stolica
Opowiadając o historii Korei, nie sposób jest nie wspomnieć o mieście Gyeongju. Na przestrzeni siódmego i dziesiątego wieku, miejsce to było stolicą Silly – jednego z Trzech Królestw Korei. Obecnie, miejsce to wciąż tętni swoją historyczną atmosferą. Przekłada się to na ogromną liczbę turystów, odwiedzających je każdego roku. Jedną z najciekawszych lokacji jest tu bez wątpienia dawny Pałac Donggung, wybudowany w szesnastym wieku na rozkaz cesarza Munmu. Z kolei osoby, chcące przyjrzeć się bliżej budowlom stricte buddyjskim, powinny odwiedzić klasztor Bulguksa. Wybudowany w szóstym wieku, jest on obecnie szkołą buddyzmu chogye. Malownicza lokalizacja świątyni z pewnością pozwoli nam na odczucie wyjątkowego, orientalnego klimatu tego miejsca. Każdy, kto planuje wyjazd do Korei Południowej, z pewnością powinien dodać Gyeongju do listy przystanków obowiązkowych!